Do 22:00 byłem na tyłach czerwonych obserwując z orzechowego wzgórza przedpole i informując o ruchach n-pla nasze dowództwo.
Potem zawinęliśmy OP i resztę nocy spędziłem jako obrona wieży skąd widziałem na orzechowym wzgórzu latarki, dlatego pytam.
PS. Z założenia byłem na dalekim zwiadzie i przez niemal całą dobę nie zszedłem do bazy. No i mam chyba rekord saltusa V. Wystrzeliłem 4 kulki, 2 trafiłem, jednego zabiłem. No ale ja już tak mam
[TacTeam] Bandit NOWICJUSZ
Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 82
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany:
Wto Maj 27, 2008 7:45 pm
Mam nadzieję HoHoL że na saltusie VI zrobimy jeszcze lepsze patrole. Ja już kupiłem skarpety talk i inne graty. Ostro ćwiczę kondycje (zredukowałem zużycie Pepsi z 3 litrów do 0,5 litra dziennie) Także Hohol liczymy na Ciebie
waboo [Jarheads] GURU
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 504
Wysłany:
Wto Maj 27, 2008 10:58 pm
chrabcio napisał:
A Ty tam byłeś ? Bo dam sobie głowę uciąć że byłeś na skrzyżowaniu wtedy bazę odbijać...
no to Chrabcio jesteś już bez głowy
Sabrina SŁUCHACZ
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 6
Skąd: Łódź
Wysłany:
Pią Maj 30, 2008 5:39 pm
Hassan napisał:
A rano, jak wpadliśmy z Fokami to nie było strzałów ostrzegawczych?
Może i butów nie założyliście ale w skarpetkach i na bosaka też dawaliście radę
No były strzały były ja akurat miałem buty na nogach ale kilku z nas nie i faktycznie zapinali w skarpetkach to był chyba Opej porywczy Najśmiesznijsze w mojej ocenie było to jak ktoś z was wbiegał do naszej bazy i zaliczył wyjebke o sznurek od naciągu w locie dostał odemnie dwa strzały na maske zanim upadł. Normalnie myślałem że on robi jakiś zaplanowany skok lub przewrót i dlatego strzelałem
Chula [Spartans] SŁUCHACZ
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 17
Skąd: Gdansk
Wysłany:
Pią Maj 30, 2008 10:49 pm
Sabrina napisał:
Ja to chciałbym przede wszystkim podziękować za grę fair play Ćpunom z Mafii którzy zaatakowali bazę HQ DEA w godzinach północnych. Chłopaki zachowali się zajebiście. Mogą się ujawnić i pochwalić Przed rozpoczęciem ataku krzyknęli głośno chronić twarze i puścili salwę ostrzegawczą w niebo. Mogli wejść do bazy bez jednego strzału (Maski ) lecz woleli zapewnić sobie i nam około 40 minut wyśmienitej zabawy.
Chcialbym zauwazyc jak juz to nie cpuny z mafii tylko alkoholicy z mafii
Wolf NOWICJUSZ
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 20
Skąd: Echo Team
Wysłany:
Sob Maj 31, 2008 8:45 am
Sabrina napisał:
Hassan napisał:
Może i butów nie założyliście ale w skarpetkach i na bosaka też dawaliście radę
No były strzały były ja akurat miałem buty na nogach ale kilku z nas nie i faktycznie zapinali w skarpetkach to był chyba Opej porywczy
Z tego co wiem to i Animek biegał w białych skarpetach (lans)
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach